Ostatnio we Wrocławiu na ulicach pełno było porozrzucanych ulotek jak poniżej. Szczególnie w pobliżu Galerii Dominikańskiej i Arkad. Co to za akcja? W internecie czytałem, że ta firma to jakieś oszustwo i wyłudzają pieniądze pod pretekstem darmowych maszynek. Mając ulotkę, od razu można dowiedzieć się, że wcale nie darmowe, ale trzeba przeczytać drobny druk. Z telefonicznym przekrętem trudniej się zorientować.
O dzwonieniu do ludzi @john_wall napisał więcej: http://www.wykop.pl/wpis/12972779/ej-mircy-problem-mam-%CA%96-przed-chwila-dzwonil-mily-/
#westerfield
O dzwonieniu do ludzi @john_wall napisał więcej: http://www.wykop.pl/wpis/12972779/ej-mircy-problem-mam-%CA%96-przed-chwila-dzwonil-mily-/
#westerfield


przyszedł sobie na losowe nazwisko Piotr Jakiśtam list, jedynie adres się zgadzał (zakładam, że tu była po prostu iteracja i losowe nazwiska), że (chyba) dziękują za zainteresowanie ich ofertą i chcą mi wysłać darmowe maszynki i bodajże jakiś druczek był na dane osobowe [?].
Wyrzuciłem to, nie przyglądałem się też za bardzo, nie przeczytałem całości - więc nie pamiętam nic