Hej. Muszę się odpicować na nieoczekiwany pogrzeb. Mają być 24 stopnie i pochmurno, więc w sumie daje to pole do popisu. Problem w tym, że jak zwykle nie mam butów bo moja szafa ma chyba tylko glany, trampki i inne sneakersy. Nie cierpię obcasów, gdzieś na dnie szafy leżą jak klasyczne czarne baleriny bez udziwnień, które są chyba jedyną moją opcją.
Jakieś alternatywy dla nich po które mogę po prostu podskoczyć do
@diabeu255: @Creder: Faceci w klapkach, dziewczyny w szortach tak krotkich, ze cale uda widac. Warto bylo sie jednak przebrac w samochodzie i nie wygladac jak na plazy :)
Jakieś alternatywy dla nich po które mogę po prostu podskoczyć do
Buty- balerinki lub adidaski jakieś
Góra-czarny top
Subtelny makijaż
albo weź p--------j glany trójki :p