Pracuję w tej kafejce od pół roku i myślałam że już wszystko widziałam. Ale dzisiaj przyszedł facet, jakieś 50+, elegancki garnitur, drogi zegarek, normalka. Zamówił espresso i usiadł w kącie.
Po godzinie podchodzi do mnie i mówi czy mogę z nim porozmawiać bo jestem "bardzo interesująca". Myślę sobie ok, pewnie jakiś dziwny koleś ale może tylko gadać chce.
Studiuję, pracuję za grosze, ledwo starcza mi na czynsz i żarcie.
@Sharazsugar: we wpisie kilka chwil temu twierdzisz że jesteś dobrze zarabiającą modelką , a w innym masz 15k miesięcznie. No prośba. Młode pokolenie nawet w baity nie umie?
Pracuję w tej kafejce od pół roku i myślałam że już wszystko widziałam. Ale dzisiaj przyszedł facet, jakieś 50+, elegancki garnitur, drogi zegarek, normalka. Zamówił espresso i usiadł w kącie.
Po godzinie podchodzi do mnie i mówi czy mogę z nim porozmawiać bo jestem "bardzo interesująca". Myślę sobie ok, pewnie jakiś dziwny koleś ale może tylko gadać chce.
Ale
@Sharazsugar: we wpisie kilka chwil temu twierdzisz że jesteś dobrze zarabiającą modelką , a w innym masz 15k miesięcznie. No prośba. Młode pokolenie nawet w baity nie umie?