Cieżko jest być fanem mma w dzisiejszych czasach.
Niby UFC ma najlepszych zawodników i największa rywalizację w poszczególnych wagach, ale fakt, że dobór walk odbywa się „po amerykańsku” i chodzi przede wszystkim o to, która walka się najlepiej sprzeda, a nie ta która ma największy sens z punktu widzenia rywalizacji oraz brak jakichkolwiek rankingów i systemu doboru oponentów ciagle mnie odrzuca i mam wrażenie, że ten sport nigdy nie będzie tak popularny
Niby UFC ma najlepszych zawodników i największa rywalizację w poszczególnych wagach, ale fakt, że dobór walk odbywa się „po amerykańsku” i chodzi przede wszystkim o to, która walka się najlepiej sprzeda, a nie ta która ma największy sens z punktu widzenia rywalizacji oraz brak jakichkolwiek rankingów i systemu doboru oponentów ciagle mnie odrzuca i mam wrażenie, że ten sport nigdy nie będzie tak popularny

a co to cyrku to po prostu lepiej się sprzedaje, zarobki zawodników UFC w 90% przypadków są śmieszne, nie mówiąc już o takim Bellatorze gdzie walczą za 100$