Na #dziendobry małe, bardzo krótkie #coolstory, a raczej #traumastory...
W wakacje któregoś z minionych lat spędzałem miło czas z moją (aktualnie byłą więc proszę nie zarzucać mi tutaj jakichś ekscesów) dziewczyną. Pół nocy słodko spała, a mnie coś nagle przebudziło. Odwracam się w łóżku do niej, a ona... leży z oczami wlepionymi we mnie. JEBs! - dostałem z pięści po twarzy.
- Co jest?! - zapytałem
JEBs! - drugi cios
W wakacje któregoś z minionych lat spędzałem miło czas z moją (aktualnie byłą więc proszę nie zarzucać mi tutaj jakichś ekscesów) dziewczyną. Pół nocy słodko spała, a mnie coś nagle przebudziło. Odwracam się w łóżku do niej, a ona... leży z oczami wlepionymi we mnie. JEBs! - dostałem z pięści po twarzy.
- Co jest?! - zapytałem
JEBs! - drugi cios


#kiciochpyta #tyleprzegrac #jajko #traumastory
Komentarz usunięty przez moderatora
A i jeszcze jedno:
Nie polecam tak robić, szczególnie, jeśli wcześniej na tej patelni podsmażasz jakąś wędlinę czy inne dodatki do jajecznicy. Czasami trafi się takie właśnie brzydkie jajko i całość wędruje do kosza. Ja rozbijam do miseczki same jajka i dopiero z miseczki wlewam na patelnie. Nawet, jeśli trzecie jajko okaże