@TicoTicoTico: jak najbardziej rozumiem takie kompensowanie sobie poprzez zatyranie. Ja z kolei większość życia starałam się pomagać, stawiając zawsze potrzeby wszystkich w okół ponad moje własne. Dawało mi to niesamowite poczucie bycia potrzebną i ściana się pojawiała zawsze kiedy nie mogłam bardziej pomoc, bo już wszystkie flaki dla kogoś sobie wyprułam. Moja rodzina wykorzystywała to do granic absurdu, jeszcze podsycając we mnie przekonanie o tym jak to jestem odpowiedzialna za
  • Odpowiedz