Ciekawa dramka o dość generycznej historii (przynajmniej jak na standardy kdram), ale i tak przyjemnie się oglądało. Szczególnie początek - bo w środku serialu zaczęło się na siłe komplikować, jakby twórcy chcieli pokazać że główna bohaterka niby może przegrac (cliffchanger do cliffchangera). Ostatecznie pod koniec poziom wraca.
Nie jest to jakieś wybitne dzieło, ale na nudny wieczór można sobie spokojnie pooglądać.
#seriale #kdrama #theglory
Nie jest to jakieś wybitne dzieło, ale na nudny wieczór można sobie spokojnie pooglądać.
#seriale #kdrama #theglory










Komentarz usunięty przez autora Wpisu