Wchodzę do biedronki, robię kilka kroków, a tam kolejki że głowa mała.
Normalnie przez całą długość sklepu po 30-40 osób do każdej kasy.
I już miałem od razu wyjść , ale kątem oka zauważyłem, że kasy samoobsługowe są puste.
Podszedłem - paczam - działają. Tara.
Zrobiłem zakupy w mniej niż 10 minut. Jako jedyny skorzystałem z kasy samoobsługowej.
Piękne czasy.
Normalnie przez całą długość sklepu po 30-40 osób do każdej kasy.
I już miałem od razu wyjść , ale kątem oka zauważyłem, że kasy samoobsługowe są puste.
Podszedłem - paczam - działają. Tara.
Zrobiłem zakupy w mniej niż 10 minut. Jako jedyny skorzystałem z kasy samoobsługowej.
Piękne czasy.




#thefutureisnowoldman