"I wtedy rzekł do Bońka <przymierze moje, które zawieram pomiędzy mną, a Tobą i twoim potomstwem, które spuścizną są polskiej myśli szkoleniowej, będzie trwało z pokolenia na pokolenie, a reprezentacja pod moją pieczą, będzie przymierzać się do życia wiecznego, do sukcesów międzynarodowych, będzie to przymierze wieczne pomiędzy tobą a Sousą twoim.
A wtedy Boniek przypowiedział <strzeczcie się mejwenów, oni potomkami Judasza i w imię własnych zysków, propagandę będą siać wśród wiernych, za
A wtedy Boniek przypowiedział <strzeczcie się mejwenów, oni potomkami Judasza i w imię własnych zysków, propagandę będą siać wśród wiernych, za






Przyszedł i ten, który otrzymał powołanie, i rzekł: "Trenerze, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz grać tak, jak nigdy nie graliśmy, i wygrywać, z takimi jakimi nie wygrywaliśmy. Bojąc się więc, podbiegłem i sfaulowałem na czerwoną kartkę. Oto masz swojego pomocnika!"
Odrzekł mu trener jego: "Krycho zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę grać, jak nigdy nie graliście, wygrywać z takimi, z jakimi nie wygrywaliście. Powinieneś więc był nie faulować
źródło: comment_16242498938QUcurzdtrRFIPNB3mo6bg.jpg
Pobierz