Dyskusja z pewnym agentem naszego wschodniego sąsiada nt. domniemanych zbrodni wojennych przyniosła mi na myśl pewne pytanie skierowane do Mirków obserwujących wojnę w Syrii i okolicach. Mianowicie - co musiałoby się stać abyście przestali popierać stronę, którą obecnie w wojnie wspieracie? Pytam tu zarówno assadowców zbrodniarzy jak i SDF-owców bolszewików, rebelianci na tagu polegli już dawno #syria #syriaspam
U.....n - Dyskusja z pewnym agentem naszego wschodniego sąsiada nt. domniemanych zbro...

źródło: comment_qzKeY18nSMuMtrnkiYVpg7sAkmXDsS9j.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ungern: Pisałem to już nie raz i nie dwa - to raczej nie chodzi o Assada tylko o to żeby kolejny kraj w tak kluczowym miejscu świata nie rozpadł się na drobne. Tragedią jest że pilnuje tego putinowska Rosja zamiast reszty "cywilizowanego" świata. Tak, wiem że Putin ma w Syrii swoje interesy ale czasem tak jest, cytat z klasyka: Jak ten diabeł co zło chcąc czynić wiecznie czyni dobro.

Nie
  • Odpowiedz
o musiałoby się stać abyście przestali popierać stronę, którą obecnie w wojnie wspieracie?

Kiedy słońce wzejdzie na zachodzie i zajdzie na wschodzie, kiedy wyschną morza, a wiatr będzie przenosił góry jak liście wtedy zmienię stronę


@Ungern: xD
  • Odpowiedz
@prezesBBC: @bilas: @dejvus: Nie będzie, ostatnie duże miasta jakid kontroluje ISIS to Al-Bukamal oraz Rawa. Owe miasta ISIS straci w ciągu 1-2 tygodni. Reszta to wioski które też szybko ISIS straci. Już kiedyś pisałem że Państwo Islamskie tworzy alternatywe w postaci Cyber Kalifatu 2.0 i na tym się skupią/skupiają od dłuższego czasu + stara dobra partyzantka.
  • Odpowiedz