Razem z kolegą postanowiliśmy zrobić sobie małe tournee po stadionach na Wyspach! Nasz cel to obejrzenie meczów na stu stadionach w czasie pobytu w Wielkiej Brytanii - mają to być stadiony angielskie, walijskie (prawdopodobnie tylko kluby zrzeszone w FA) i szkockie. Zaczęliśmy z grubej rury - mecz na Wembley, gdzie Tottenham podejmował Manchester United. Spotkanie historyczne - nowy rekord frekwencji w Premier League (81978 widzów). Do tego bramka Christiana Eriksena w jedenastej


oj jak ja bym sobie takie cos zrobil we Włoszech...
Jedyny stadion, który wywarł na mnie większe wrażenie to San Siro w Mediolanie.
Kibicem nie jestem. Byłem na koncertach, więc wszystko obcykane z płyty stadionu miałem :)
Miłej podróży!