I czy było sens zbierać całe życie te stare gry?
Wiele lat zbierało się gry z czasopism, czy potem na gog'u żeby "kiedyś" w nie w końcu zagrać. To "kiedyś" właśnie nadeszło w postaci kwarantanny chociaż spodziewałem się że doczekam tego dopiero na emeryturze.
Mówię tu o starych grach sprzed 2005 czy nawet 2000 roku. Nie mówię tu o grach do których ma się sentyment tylko o tych w



























@Tolstoj-kot: No tak, każdy kto ocenia IV słabo to debil/kretyn/niepełnosprytny ( ͡° ͜ʖ ͡°)