Dramatyczna akcja ratunkowa. Dyspozytor nie wiedział, gdzie wysłać pomoc

Sytuacja miała miejsce przy wejściu do metra od strony ul. Wałbrzyskiej. Kobieta leżała nieprzytomna na podłodze, oddychała płytko i siniała. Kilka osób zebrało się, by udzielić jej pomocy. Obecna na miejscu pani Aleksandra postanowiła nie zwlekać i zadzwoniła pod numer alarmowy. Jak wspomina w rozm
z- 2
- #
- #
- #

