#anonimowemirkowyznania
Drogie Miraski i Mirabelki mam taki problem, zupełnie nie potrafię prowadzić ani uczestniczyć w rozmowach. Nawet w takich zwykłych o pierdołach, co najwyżej odpowiadam półsłówkami i równoważnikami zdań albo w najlepszym wypadku przypadku zadaje pytania, które pozwalają się produkować mojemu rozmówcy/rozmówczyni. Co gorsza nawet jak robię coś ciekawego (koncert, podróż etc.) to i tak nie potrafię o tym opowiadać.. W związku z tym nie umiem nawiązywać nowych znajomości, a
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach