• 330
Mireczki, ale jestem z siebie dumny! Zrobiłem około 800km rowerem jeżdżąc przez 7 dni i spiąć głównie pod namiotem, z jednym dniem przerwy. Dzisiaj po zrobieniu 80km zjadłem obiadek i wszedłem na tarnice. Teraz została mi ostatnia noc w Bieszczadach i jutro powrót do domu.
Większe podsumowanie zrobię jak wrócę do domu C:

A jak ktoś chce wiedzieć dlaczego na zdjęciu nie ma roweru to po prostu nie można było wejść na
snickers111a - Mireczki, ale jestem z siebie dumny! Zrobiłem około 800km rowerem jeżd...

źródło: comment_1FXggnU0RBAnzjYr7Gk3Hfe5BNcHyqn1.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateusz-zahorski: @snickers111a: kur*a, jak ja nie lubię takich tępaków, co wszystko i wszystkich krytykują. OP się chwali, że przejechał trasę w 7 dni (co podejrzewam wcale nie jest szczytem jego możliwości), ale przyjdzie taki pajac i powie "PFFF, KTO TO PANU TAK SPIER*OLIŁ, TO JE TRASA NA 2 DNI". jak chcesz takie spierdoxy pisać to sobie zrób swój wpis cwaniaku z bańką w nosie.
  • Odpowiedz
  • 29
450km zrobione (dzisiaj tylko 98km), aktualnie jestem w Krakowie i wyjeżdżam dalej w sobotę rano, mam kilka miejsc do zwiedzenia tutaj i tez chce nabrać siły przed wyjazdem w same góry. Co do drogi z Katowic to około 20km jechałem parkiem Krajobrazowym, prosta szybka trasa. Ale już zaczęły się robić góry :3
Jeżeli czekacie na więcej zdjęć widoków, survivalu, ognisk itp. To będą. Ale dopiero jak będę w górach (ʘ
snickers111a - 450km zrobione (dzisiaj tylko 98km), aktualnie jestem w Krakowie i wyj...

źródło: comment_YDznzz3r8KZvnhyEHCGgO1uRbiZGMfZn.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach