Ech, no mogłem zagadać. Od czasu kosza, od Pani Ekspedientki, to nie miałem ochoty za bardzo się nawet rozglądać.
A dziś dosłownie widzę jej kopię, może buzia mniej słodka, ale wciąż bardzo ładna, ale z figury taka sama petarda z wąską talią i szerszą dupeczką no wzorzec kobiecej figury.
Ale nie dla chłopa to, stchórzyłem, chociaż sama robiła zakupy i raczej tylko dla siebie sądząc po ich objętości, żadnych też pierścionków ani
@jackpie: ogarnijcie się ludzie, zagadywanie do obcych ludzi to cringe. Takie rzeczy można uskuteczniać na festiwalach muzycznych, konwentach tematycznych, gdzie wszyscy z samej zasady znajdują się tam z powodu konkretnych zainteresowań, i naturalne jest dzielenie się nimi z każdym. Przypomnijcie sobie to uczucie, gdy podpity menel, normik, seba, janusz, zagadywał Was na jakimś przystanku, ławce, i trzeba było robić dobrą minę do złej gry i lawirować smalltalkiem by nie urazić
A dziś dosłownie widzę jej kopię, może buzia mniej słodka, ale wciąż bardzo ładna, ale z figury taka sama petarda z wąską talią i szerszą dupeczką no wzorzec kobiecej figury.
Ale nie dla chłopa to, stchórzyłem, chociaż sama robiła zakupy i raczej tylko dla siebie sądząc po ich objętości, żadnych też pierścionków ani