Wpis z mikrobloga

Ech, no mogłem zagadać. Od czasu kosza, od Pani Ekspedientki, to nie miałem ochoty za bardzo się nawet rozglądać.

A dziś dosłownie widzę jej kopię, może buzia mniej słodka, ale wciąż bardzo ładna, ale z figury taka sama petarda z wąską talią i szerszą dupeczką no wzorzec kobiecej figury.

Ale nie dla chłopa to, stchórzyłem, chociaż sama robiła zakupy i raczej tylko dla siebie sądząc po ich objętości, żadnych też pierścionków ani obrączek na jej dłoni nie widziałem.

Ale wsiadła do jakiegoś jakby vana, po co samotnej kobiecie rodzinne auto? Pewnie w domu czekał mąż i kaszojady, chociaż ta figura, no ciężko byłoby mi powiedzieć że rodziła, zbyt perfekcyjna i dlaczego miałaby się zgodzić na spotkanie z kimś nieznajomym, co ją zaczepia na zakupach?

Spotkam ją znowu, to zagadam, nawet jak odmówi to ¯\(ツ)/¯

#zwiazki #podrywajzwykopem #przegrywpo30 #singlepo30 #randkujzwykopem #rozowepaski #samotnosc #mirekszukazony
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jackpie: ogarnijcie się ludzie, zagadywanie do obcych ludzi to cringe. Takie rzeczy można uskuteczniać na festiwalach muzycznych, konwentach tematycznych, gdzie wszyscy z samej zasady znajdują się tam z powodu konkretnych zainteresowań, i naturalne jest dzielenie się nimi z każdym. Przypomnijcie sobie to uczucie, gdy podpity menel, normik, seba, janusz, zagadywał Was na jakimś przystanku, ławce, i trzeba było robić dobrą minę do złej gry i lawirować smalltalkiem by nie urazić
  • Odpowiedz
A tam p--------z swoje projekcje. I to porównanie do menela xD


@Kryskamatyska: dokładnie a zgadnij geniuszu @Freak_001 jak się Twoi rodzice albo dziadkowie poznali? na konwencie tematycznym xd? no też ktoś musiał do kogoś wpierw zagadać, tu nie chodzi o to żeby iść do galerii handlowej i prosić 150 kobiet o numer telefonu tylko jak już jakąś chociaż z widzenia znasz, coś się uśmiecha to podejść i przełamać lody
  • Odpowiedz