Nie znam tego Magierowskiego
Nie pierwszy raz spojrzenie dziennikarzy "Gazety" i "Rzeczpospolitej" na świat jest odmienne. Dopisywanie do tego bezsensownych argumentów o antykatolicyźmie ma równie duży sens, co pisanie o "Rzeczpospolitej", że stała się zapleczem katolickiego betonu.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #