No fajnie jest, zachwyt nad kadra bo przeszła dalej. Nadal brak pomysłu na grę, chaos w rozegraniu, chaos w obronie, łatwa strata piłki w środku pola, nie ma komu przytrzymać i podać. Kopanina do przodu i liczenie że coś wyjdzie. Tym razem wyszło, bo Szwedzi sami się załatwili dwukrotnie, ale z taką grą trzeba farta żeby coś ugrać. Wczoraj takiego farta kadra miala, w poprzednich meczach nie. Pytanie ile tego farta zostanie
Leo Beenhakker: Piechniczek jest królem kłamstwa
To dziwne, że taki facet jak Grzegorz Lato, po meczu ogłasza, że jestem zwolniony. Przed kamerami, nie rozmawiając ze mną. Uważam, że nie miał odwagi powiedzieć mi tego prosto w oczy.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #







