Jak mnie ta reklama w-----a! No, no dress and hills Diana...
Akurat w korpo jak sie idzie na korpo kolacje to o kodzie ubioru decyduje najwyzszy na szczeblu, a nie jakas korpo szmyra co to pierwszy raz dostala zaproszenie.
No ale chyba pani co sie dopiero uczy angielskiego nie zrozumiala szefowej, szefowa jej mowila: Ej, bierzemy sukienke i szpilki!
No, no diane i know better, ubierz sie jak ja ci radze bo
Akurat w korpo jak sie idzie na korpo kolacje to o kodzie ubioru decyduje najwyzszy na szczeblu, a nie jakas korpo szmyra co to pierwszy raz dostala zaproszenie.
No ale chyba pani co sie dopiero uczy angielskiego nie zrozumiala szefowej, szefowa jej mowila: Ej, bierzemy sukienke i szpilki!
No, no diane i know better, ubierz sie jak ja ci radze bo
























Koło mojej reklamy wyświetlał się inny numer, nadany przez google, było przekierowanie do mnie i spoko, ale po jakichś dwóch dniach zaczęło mi przekierowywać z innych numerów, chyba googlowych (wszystkie zaczynają się 800 9xx xxx), telefony z całej Polski (pomimo włączonej rejonizacji na 3 województwa) i wszystkie w sprawie ofert pracy (od sprzątaczki po kierowce tria).
Telefonów jest po kilka