Chciałbym się podzielić pewnym anonimowym wyznaniem, które może wprawić niektórych w zdziwienie. Przepraszam, jeśli moje słowa odrobinę odbiegają od naszej powszechnej wiary w dobry powrót i zło, że też wraca. Nie chcę nikogo zrazić, ale muszę podzielić się pewnym doświadczeniem.
Mam przyjaciela, który jest właścicielem firmy. Patrząc na niego z zewnątrz, wszystko wydaje się układać w sposób idealny. Jego biznes kwitnie i zarabia mnóstwo pieniędzy. Jednakże, to, co zobaczyłem
@mirko_anonim: uwazam ze momemnt w ktorym stalem sie dorosly to moment kiedy zdalem sobie sprawe ze: 1) nikt nie wynagradza ciezkiej pracy 2) najlepiej maja spryciarze 3) zycie nie jest sprawiedliwe 4) musisz dbac przede wszystkim o siebie bo nikt o ciebie nie zadba 5) inni ludzie maja cie tak naprawde gdzies i nie mysla o tobie prawie nigdy, wbrew temu co sobie wmawiasz
Hej.
Chciałbym się podzielić pewnym anonimowym wyznaniem, które może wprawić niektórych w zdziwienie. Przepraszam, jeśli moje słowa odrobinę odbiegają od naszej powszechnej wiary w dobry powrót i zło, że też wraca. Nie chcę nikogo zrazić, ale muszę podzielić się pewnym doświadczeniem.
Mam przyjaciela, który jest właścicielem firmy. Patrząc na niego z zewnątrz, wszystko wydaje się układać w sposób idealny. Jego biznes kwitnie i zarabia mnóstwo pieniędzy. Jednakże, to, co zobaczyłem
@mirko_anonim: Życie NIGDY nie było, nie jest i nie będzie sprawiedliwe. At the end of the rainbow there's no gold. There's just the end.
1) nikt nie wynagradza ciezkiej pracy
2) najlepiej maja spryciarze
3) zycie nie jest sprawiedliwe
4) musisz dbac przede wszystkim o siebie bo nikt o ciebie nie zadba
5) inni ludzie maja cie tak naprawde gdzies i nie mysla o tobie prawie nigdy, wbrew temu co sobie wmawiasz