• 36
No i stało sie. Dzis rano, bezglosnie, we snie odeszla moja stryjenka. Zawsze kojarzyc mi sie bedzie z granulowana herbatka i tym, ze mowila do swojego meza "tato". Cierpiala dlugo, w kilka miesiecy rak zjadl ja tak, ze wazyla mniej niz 30 kg. Z jednej strony jest ulga, ze juz nie cierpi...
Raczysko to wredny s-------n. Zycze Wam i Waszym rodzinom zdrowia i swiat w radosci.
#feels #smutek
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@eloar: Niestety widzialam ja taka wyniszczona ale staram sie to wymazac i myslec o przyjemnych chwilach jak za dzieciaka wpychala cukierki do kieszeni.
  • Odpowiedz