Co by nie powiedzieć o wczorajszej walce Rafonixa i jego finale to; 1- chłop nadal zarabia niezły hajs na fame mma 2-dalej streamuje i trzepie niezły pitos 3-największy wróg ulubieniec wychodków Magikał tapla się dzisiaj w gównie i wyprzedaje swoje skarby żeby przeżyć 3-wykopki nadal nic mu nie mogą zrobić oprócz wylewania swoich frustracji gdy widzą jak mu się powodzi heh :D
#famemma #rafonix
@111Bahtez111: po 1 - niech sobie strimuje gierkowanie - to jego sposób na zarabianie i ani mnie to ziębi ani grzeje. Po 2- utrzymywanie takiego zawodnika którego walki wyglądają jak egzekucja i kończą się w kilka sekund to naśmiewanie się z ludzi, którzy wydają na to pieniądze. żadnego tu widowiska. oprócz popularności, która wyrosła na kontrowersji, chłop nie ma nic, ani umiejetnisci ani charakteru - byleby był pitos i dziwi mnie
Największa beka z tego Rafonixa. Myślałem zawsze, że to taki osiedlowy sebix, który może co prawda nie ma sylwetki czy umiejętności, ale serca do walki nigdy mu nie zabraknie. A tutaj szok - dostał kilka strzałów i odklepał przed założeniem duszenia - no takiego czegoś to jeszcze w życiu nie widziałem xD

Nie rozumiem tylko po co po walce z Tucznikiem, gdzie tak naprawdę tamten sam sobie połamał nogę, pcha się na