#przemyslenianadobranoc

Najgorsze w byciu #tfwnogf i w dodatku we #friendzone jest to, że pomimo doła na drugi dzień muszę udawać, że wszystko jest ok. Jeżeli tego nie zrobię, ludzie będą wiedzieli o mojej sytuacji, a tego nie chcę. Nie będę sobą, dowcipy kumpli nie będą tak śmieszyły, przejażdżka rowerem nie przyniesie radości, nawet zwykle zadanie z matmy przybije mocniej niż zwykle. Jeszcze gdybym miał kogoś, komu mógłbym się wyżalić, nie narażając się
@13czarnychkotow: barwę może mieć np. światło (które często ciężko posądzać o posiadanie koloru). Kolor to „twarda cecha” danej rzeczy. Poza tym barwa może się różnić w zależności od np. warunków, kolor nie.
  • Odpowiedz
@13czarnychkotow: to masz dokładkę: po słowacku kolor to farba. Np. Červená farba. Więc, jak widać określenie i postrzeganie zależy też od języka. ;-)

A kolor - wartość. Barwa - natężenie wartości. Np. Jasnoniebieski od słowa niebieski.
  • Odpowiedz
@Maikeru: bo to nie jest takie proste, nawet jeśli ktoś już chce. Decyzje „demokratycznie wybranej władzy” są skutkiem, nie przyczyną.
  • Odpowiedz