Cholera, tak bardzo chcę oddać krew, a tak bardzo wiem, że to nie ma sensu, bo po minucie zemdleję. Mogą mnie ciąć, mogą mi flaki wyrywać, ale igły nie zdzierżę. Miałem rozcinaną nogę skalpelem (w--------a drzazga) i nic. Pobieranie krwi, jestem półżywy.

#gorzkiezale #przegrywmotrzno
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach