Tego człowieka nie da się lubić, nie ma za co go szanować. Większość ludzi po takich doświadczeniach postarała by się zmienić, naprawić chociaż w części swoje błędy. Ten dzban myśli, że zawsze mu się będzie udawać. Jak to możliwe, że ktoś taki może mieć w ogóle znajomych? Jak to możliwe, że rodzice jeszcze na niego nie wyłożyli lachy? Przecież miłosierdzie rodzicielskie też ma chyba swoje granice. Mądry rodzic zostawiłby go w cholerę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach