#lustrujemymotzno #prlodpodszewki

Mireczki, otóż jedna osoba nie daje mi spać po nocach. Czytam dużo i im więcej czytam tym mniej wiem. Powiedzcie mi w końcu co wy sądzicie o śp. Tadeuszu Mazowieckim? Prawilny ziomek czy raczej "stara gwardia"?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matikow92: osobiście mam do niego jeden ból że dał sie namówić i to On ogłosił grubą kreskę. i to przez niego stare komusze ryje nadal są w polityce, w mediach i zarządach spółek...
  • Odpowiedz
Imperium brudasów

"W latach 60 nowością była kabina z natryskiem. Reklamowano ją jako prysznic w szafie. Szafę z prysznicem można ustawić nawet w jednopokojowym mieszkaniu. Wchodząc do szafy pobiera się natrysk. Takie szafy-prysznice zainstalowano już w Poznańskim hotelu Bazar - chwaliła się miejscowa prasa"

PRL jak cudnie się żyło! s.218

#prlodpodszewki #prl #ciekawostki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#prl #prlodpodszewki #humor

Szczególnie oryginalnie wypadały oświadczenia składane w zakładach pracy na okoliczność codziennych zdarzeń. "Piszę oświadczenie z powodu mojego spaceru. Zbudziwszy się rano, zabolał mnie żołądek, na co dałem mu jeden mały ponczyk i potem poszedłem do pracy. Naprzeciw mnie szedł samochód. Zaczęłam lawirować, szofer również. Potem on wyszedł z wozu i dał mi w łeb krzywym starterem. Od tego dania mi w łeb straciłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Absurdy urzędnicze w #prl

Pełnomocnik Dyrektora do spraw stosunków z zagranicą - tak brzmiała oficjalna nazwa stanowiska w jednym z gdańskich przedsiębiorstw. Jednak sekretarce nie chciało się za dużo pisać w legitymacji służbowej więc skróciła ją do "Pełnomocnik Dyrektora ds Stosunków"

Kielecki maszynista biurowy nie mógł figurować w kadrach jako zwykły "maszynista" ponieważ kojarzyło się to z koleją. Po konsultacjach otrzymał zatem tytuł "maszynisty wąskowałkowego"

PRL
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Władzy ludowej nie można było pokonać. Ale można ją było ośmieszyć.

Oto Gerald Ford. polityk wybitny mąż stanu, ukończył Uniwersytet Yale. Oto Edward Gierek sekretarz KC, mąż Stanisławy ukończył 63 lata.

Stałym obiektem żartów była "przyjaźń" ze Związkiem Radzieckim. Powtarzano m.in taki dowcip: "Przed sklepem jubilerskim ustawiła się kolejka po zegarki z ZSRR - Stanę i ja - zdecydował starszy pan - Może i mój już przywieźli.

Żartowano,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach