#neuropa #praweskrzydloneuropy #amerykawybiera2016
W całym tym powyborczym rozgardiaszu rodzi się ciekawe pytanie - kiedy Demokraci znowu odważą się zaproponować kobietę-kandydata? Moja prognoza jest taka, że na pewno nie za 4 lata. Nie ze względów ideologicznych, ale taktycznych. Kandydatek na kandydatkę brakować zapewne nie będzie. Ale choć nikt tego głośno nie powie, z tyłu głowy pobrzmiewać będzie Demokratom "Hillary przegrała z Trumpem, płeć miała też znaczenie".
W całym tym powyborczym rozgardiaszu rodzi się ciekawe pytanie - kiedy Demokraci znowu odważą się zaproponować kobietę-kandydata? Moja prognoza jest taka, że na pewno nie za 4 lata. Nie ze względów ideologicznych, ale taktycznych. Kandydatek na kandydatkę brakować zapewne nie będzie. Ale choć nikt tego głośno nie powie, z tyłu głowy pobrzmiewać będzie Demokratom "Hillary przegrała z Trumpem, płeć miała też znaczenie".






