@PedroLeon: zawsze człowiek dąży do maksymalizowania zysków i jednoczesnego minimalizowania strat... jeśli zatem "haruje" w jakimś celu, to zakłada, że zyski przewyższą straty, tylko gratyfikacja będzie odroczona. Nikt nie #!$%@? ot tak, tylko po to, żeby mu było ciężko. Zawsze jest jakaś korzyść, może niekoniecznie materialna czy fizycznie namacalna, ale zawsze jest.
  • Odpowiedz