Hej, co prawda trochę z tym późno, bo już końcówka stycznia, ale jakie są Wasze postanowienia? Jak Wam idzie spełnianie? : )
Ja stwierdziłam, że po pierwsze nie będę robić sobie planów na cały rok, bo ciężej się to kontroluje i zawsze można powiedzieć 'od następnego miesiąca, obiecuję'. Objęłam taktykę miesięcznych planów z wytycznymi. Jedyne dwa plany na cały rok to mieć w końcu udany rok (wyjazdowy, czy to wakacje czy też
Ja stwierdziłam, że po pierwsze nie będę robić sobie planów na cały rok, bo ciężej się to kontroluje i zawsze można powiedzieć 'od następnego miesiąca, obiecuję'. Objęłam taktykę miesięcznych planów z wytycznymi. Jedyne dwa plany na cały rok to mieć w końcu udany rok (wyjazdowy, czy to wakacje czy też






Komentarz usunięty przez autora