Cześć Mireczki właśnie wróciłem od naszego wschodniego sąsiada, Ukrainy. Podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami, jako, że temat zdominowany jest przez krzykaczy proroysyjskich i proukraińskich, co w zasadzie jest naturalne bo jesteśmy w stanie niewypowiedzianej wojny informacyjnej pomiędzy Rosją, a Ukrainą i UE. Dodatkowo @Nero12 narzekał, że nikt tutaj nie piszę ciekawych rzeczy to coś wam skrobnę.
Zacznijmy od tego, że na Ukrainę jeżdżę od paru ładnych lat, byłem na Krymie wiele lat przed tym zanim stało się to modne i pojawili się tam rosyjscy żołnierze pod przykrywką "zielonych ludzików". Głównie pojawiam się w obw. Lwowskim, Stanisławowskim(tak, nie lubię nazwy Iwano-Frankiwskim), Tarnopolskim i Czerniowieckim. Jeżdżę by zwiedzać, rozmawiać, patrzeć, analizować i jeść(polecam banosz z bryndzą ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).
Z miesiąca na miesiąc owiane legendą wschodnie drogi, w tym Ukraińskie są w coraz gorszym stanie. Zakładam, że to wina obciążenia kraju wojną w Donbasie oraz spowolnieniem ukraińskiej gospodarki. Nie widać żadnych drobnych napraw, ani też większych prac, poza prywatnymi
Zacznijmy od tego, że na Ukrainę jeżdżę od paru ładnych lat, byłem na Krymie wiele lat przed tym zanim stało się to modne i pojawili się tam rosyjscy żołnierze pod przykrywką "zielonych ludzików". Głównie pojawiam się w obw. Lwowskim, Stanisławowskim(tak, nie lubię nazwy Iwano-Frankiwskim), Tarnopolskim i Czerniowieckim. Jeżdżę by zwiedzać, rozmawiać, patrzeć, analizować i jeść(polecam banosz z bryndzą ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).
Z miesiąca na miesiąc owiane legendą wschodnie drogi, w tym Ukraińskie są w coraz gorszym stanie. Zakładam, że to wina obciążenia kraju wojną w Donbasie oraz spowolnieniem ukraińskiej gospodarki. Nie widać żadnych drobnych napraw, ani też większych prac, poza prywatnymi


źródło: comment_jaDkIYJYTQwo2zYcHbR771hZRfYdaxQq.jpg
Pobierz