@Kresowiak: kto może ucieka, ale nie ma to zjawiska masowego. Ucieka też złe słowa, zwyczajnie wyjeżdżają, ale jak mają zaklepaną prace. Dodatkowo na granicy ukraińscy celnicy potrafią wręczyć wezwanie do wojska na ćwiczenia. Znam przypadek osoby, która takie otrzymała listem do domu wezwanie, następnie rodzina się zapożyczyła i wysłała syna na płw. Iberyjski.
  • Odpowiedz
@przemd11:
1.Przecież dr Przybył wyraźnie na zadane pytanie koło 9 minuty odpowiada.
2.Dr Przybył w trakcie tej rozmowy zarysował różnicę między Ukraińcem( w rozumieniu współczesnym), a Rusinem(wywodzącym się z Kijowszczyzny bądź Rusi Czerwonej)

Choć Ci z pkt. 1 są spadkobiercami kultury i tradycji tych z pkt. 2.
  • Odpowiedz