#pomaranczowareklamacja

Na początku tygodnia dostałem SMSa że będzie blokada połączeń, wczoraj wreszcie dotrzymali słowa.

Moja wiadomość sprzed tygodnia do osoby z orange nie została nawet odczytana, więc dziś uderzyłem innym kanałem i bez problemu udało mi się kontaktować. Błyskawicznie otrzymałem odpowiedź że zajmie się sprawą, mimo że mojego tekstu było zbyt wiele aby to w minutę przeczytać i odpowiedzieć :)

Co
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pomaranczowareklamacja

Poświęciłem resztkę wieczoru i opisałem sprawę osobie "wyżej" z Orange, podobno bardzo kompetentnej. Poszło. Zobaczymy czy będzie jakikolwiek odzew. W razie czego będę miał czyste sumienie jak zacznę działać dalej...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pomaranczowareklamacja

Wbrew opiniom mirków, wczoraj #orange zadzwoniło z pytaniem co z płatnością za fakturę. Czyli jednak w ramach NASZEJ OWOCNEJ WSPÓŁPRACY obchodziło ich co u mnie słychać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Powiedziałem że nie zamierzam płacić gdyż nie dostaję tego co mi obiecano. Pani oczywiście poinformowała jak to moje życie stanie się koszmarem, zerwanie umowy, komornik, awarie samochodu, nieszczęśliwe wypadki i rozwody ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja podzieliłem się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawno nie było aktualizacji z #pomaranczowareklamacja, więc tylko dla formalności:
- orange poza 50PLN odliczonymi od faktury postanowiło uznać sprawę za zamkniętą (powiedziałem im od razu że ja uważam ją za otwartą, rozmówca nawet nie był zdziwiony)
- kompletnie nie miałem czasu na kolejne kroki (jeszcze chwila)
- przestałem opłacać usługi, czekam aż zablokują i/lub zadzwonią zapytać kiedy zapłacę
- z działań na przyszłość nie zamierzam bawić się już w stopniowanie komunikatów tylko
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@namiot666: zdarzało mi się zapomnieć i dzwonili
EDIT: moment - przecież dali rabat 10 PLN wcześniej na poczet DALSZEJ OWOCNEJ WSPÓŁPRACY więc chyba zadzwonią zapytać co tam u mnie, no nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ZdzisiuWiesiu: nie wiem czy warto nie opłacać usługi, wejdzie windykacja na konto i będzie problem, moment krytyczny to sprzedaż wierzytelności do firmy zewnętrznej, także uważaj :)
  • Odpowiedz
Update z #pomaranczowareklamacja pierwszy wpis

Zgłoszenie reklamacyjne dziś zostało przyjęte do systemu, po południu zadzwonił telefon.

Pan bardzo miły, nawet nieźle mu wychodziło przekonywanie mnie że bardzo mu przykro z powodu tej sytuacji.
Niestety kolejny raz umywają ręce, twierdząc że pracownik salonu już pracownikiem nie jest, więc nie posiadają możliwości kontaktu z tą osobą w celu jakiegokolwiek rozważenia tego sporu.
ZdzisiuWiesiu - Update z #pomaranczowareklamacja pierwszy wpis

Zgłoszenie reklamac...

źródło: comment_90pP0UIINoJEM7knlkpLtFdcErVmtpWp.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krótka aktualizacja odnośnie tego wpisu.

Wpis został zauważony przez @OrangeEkspert i jak widać w komentarzach, wykazał on zainteresowanie sprawą.
Po wymianie szczegółowych informacji na PW, sprawa została poniekąd odświeżona.
Sam jestem ciekaw jak to się potoczy, dziś około godziny 13 utworzyłem nowe zgłoszenie reklamacyjne, które na razie ma ciągle status "nowe". Zobaczymy co się z nim stanie, może trafi do kogoś ogarniętego. Oczywiście na ten czas (powiedzmy tydzień) nie zamierzam robić burzy - jeśli
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZdzisiuWiesiu: Szukaj babki Katrina Pacherova i Wojtka Jabczyńskiego. Kiedy ich już namierzysz to zobaczysz jak ważnymi ludźmi są w Orange i wal prosto do nich.
Dwa lata temu jak mnie wykiwali na umowie to zrobiłem im taki ogień, że dali mi Z-tkę za darmo i na 3 lata najdroższy abonament z 50% rabatu.
  • Odpowiedz
@xSQr: Jestem zdeterminowany by doprowadzić sprawę do należytego końca, chociaż chyba jeszcze po nazwisku nie będę nikogo wołał na tym etapie ;) Możliwości eskalacji jest jeszcze sporo, staram się stopniować kaliber bo to też mój wysiłek (na który jednak jestem przygotowany). Oni na tym tracą każdego dnia, a mnie skubią raz w miesiącu...

Dlaczego tracą? Bo byłem z nich wcześniej zadowolony i każdemu polecałem. Po akcji z reklamacją (inną) rok
  • Odpowiedz