@NickciN: Co roku szłysze, ze to ostatni Woodstock, że już koniec. Sponsorzy będą, pewnie więcej z roku na rok. Na poprzednich Woodstockach też ludzie umierali. Psy szczekają, karawana jedzie dalej ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@DawajDawaj: Jeżdżę na Openera kilkanascie lat. Jest mega bezpiecznie. Ale Woodstocku bym nie ganił. Tam jest 5-10 razy więcej ludzi! To czysta statystyka, wiec zawsze coś może się zdarzyć.
  • Odpowiedz
Beka z tego Pol'and'Rock. Już dwójka ludzi zmarła. No ja rozumiem się dobrze bawić, poszaleć, ale przecież tam same najgorsze elementy i zwierzęce instynkty. Sranie i sikanie do kałuży, gdzie potem reszta się tapla, a niektórzy pija wode. Brak zmiany ubrań i bielizny, niemycie się, ćpanie dopalaczy, picie tanich win, nosiciele HIV i inne tego typu cuda. Nie wspomnę o demolowaniu pociagów w trakcie podróży, bywa przewaga strat nad zyskami PKP, bo
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 152
2t lipca zmarła na pielgrzymce na Jasną Górę kobieta, rok wcześniej mężczyzna...Po prostu tak się zdarza, że ludzie umierają. Na festiwalu Owsiaka też. I tyle. Bez sensacji.
#polandrock #woodstock
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Służby ratownicze zapewniają, że festiwal przebiega spokojnie.


@Kiszka_ziemniaczana_mocy: Bo przebiega spokojnie. Dwóch żulów drogą żebractwa lub kradzieży zaopatruje się na woodstocku w takie ilości alkoholu, że wytrenowany w chlaniu organizm tego nie wytrzymuje.

A tymczasem cała reszta nas spokojnie chleje tyle ile pan Bog komu przykazał
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
@Pepe_Roni: pół miliona ludzi w, jednym miejscu. W każdym mieście ok. 100k mieszkańców masz codziennie zgony, nikt nie daje j-----a. Zauważ że to nie są zabójstwa, a zginęli za każdym razem starzy menele. To się mogło wydarzyć wszędzie, ale jątrzyć trzeba, co?
  • Odpowiedz