@merti: u mnie od zachodniej strony graniczę bardzo blisko z sąsiadem syfiarzem, praktycznie 2 metry i mam z nim płot, jest tam bardzo ciemno, dużo zarośli, chłop w dodatku pali czym popadnie. Od strony wschodu mam kawał swojego podwórka, dlatego właściwie tak intuicyjnie uciekam ze strefą "życia" na wschód
  • Odpowiedz