W generalnym odbiorze kompozycja 53 wydaje się słodsza, mniej dymna, mniej balsamiczna i dość istotnie jednak uproszczona względem pierwowzoru ( porównuję z Interlude z lat 2014/15 )
"Agar smoke" będący sygnaturową nutą Interlude został zastąpiony tym słodkawym czymś - podobnie jak w Black Iris, lecz o ile w Black Iris wydawało mi się, że takie było zamierzenie, to teraz wydaje mi się że to jest po prostu














W otwarciu Black sporo się dzieje, jest pieprz, są szafranowe florale, przyprawy. W miarę jak otwarcie się wycofuje, do głosu dochodzi piołun a kompozycja przechodzi w fazę, w której przenikają się akord skórzano - kadzidlany i lekko buzujący tytoń. Wszystko jest przepięknie wygładzone i przełamane różą lub czymś o profilu zapachowym zbliżonym do róży
Odnośnie powoływanych tu i ówdzie skojarzeń z Amouage
źródło: comment_1609792456JXIJTXevnjRUDiqNM3M2gM.jpg
Pobierz