Hohoho! Sprzątam całą chatę i nieskromnie powiem, że nawet w tym jestem zajebisty! Jeszcze godzina roboty przyziemnej czyli odkurzanie i mycie podłóg. No, może dodatkowo przejadę lustra. Ale to i tak już jutro :)
Jest zajebiście, życzę każdemu takiego mieszkańca domu/mieszkania.
@Deykun: nie ma na to wyjścia, dla mnie to byl jeden z powodów wyprowadzki z domu, mialam dosc smierdzenia fajkami mimo ze nie palę :] jedyne co to kup dobry płyn do płukania (lenor perfume są mocne) i wlewaj dużo, może to coś da, susz pranie przy oknie (najlepiej otwartym), a w lecie na balkonie (jesli masz)