#f1
FIA chce sprawić, aby zespoły nie mogły zmieniać trybów pracy jednostki napędowej między kwalifikacjami i wyścigiem.

Lewis Hamilton, którego zespół prawdopodobnie straci na tych zmianach najwięcej, twierdzi, że jego ekipa nie jest zaskoczona takim obrotem spraw, gdyż Federacja chce "zwolnić jego ekipę". Brytyjczyk dodał także, że wątpi czy w ten sposób "uda się jej osiągnąć ten cel."

Między kwalifikacjami i wyścigiem. Między. Rozumiecie? Między. Co więc się stanie?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@deiks: no ale spójrz na tag #f1 na wykopie, tu większość popiera każde rozwiązanie, które przepisami spowolni Merca i odbierze mu całą przewagę. Tydzień temu gdy wygrał VER to wykopki mało co sobie nawzajem stopami nie zwalili do tych wyników i własnych wpisów ( ͡º ͜ʖ͡º)

Mercedes jest najlepszy i zasługuje na te tytuły w pełni. To reszta miernot jak RBR czy Ferrari
  • Odpowiedz
@kapuczina_corki_somsiada: No bo większość wykopków śledzi formułę od powrotu Kubicy i pamięta tylko dominację Mercedesa, wcześniej dominował Red Bull, była dominacja Ferrari, a nawet Williamsa który to teraz gryzie tyły, kiedyś to przeszkadzało? Nie, zespoły próbowały gonić, ale teraz nie rządzi Bernie i 'włodarze' głupimi przepisami dążą do jak największego wyrównania stawki, no ale co zrobić
  • Odpowiedz