- Dzień dobry, przyszliśmy panu zniszczyć małżeństwo.
- Słucham...? Jak to: zniszczyć?
- Normalnie, jesteśmy gejami i wzięliśmy ślub w Holandii, a teraz chodzimy po osiedlu i niszczymy małżeństwa. Pańska żona w domu?
- No... tak, ale...
- Pan ją zawoła, dobrze?
- Yyy... zaraz, co...? No dobra... Halinaaa!
Dogecoin - - Dzień dobry, przyszliśmy panu zniszczyć małżeństwo.
- Słucham...? Jak to...

źródło: IMG_0692

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cender: Mógł spadać kilka razy, nigdy się nie połamie więc się nie podda ;) U mnie kiedyś rano przed domem też napotkałem wielkiego bełta. Przeklinałem na czym świat stoi, a okazało się że to wszystko moje :o To był pierwszy i ostatni raz ;)
  • Odpowiedz