Co ten Decathlon. Zimno jak cholera, a pojeździłbym jeszcze rowerem więc postanowiłem coś kupić. Pierwsze kroki do Decathlonu po jakieś ciuchy i lekki szok. Bluzy rowerowe to u nich 300-400 zł, spodnie min. 200 zł. Wiem, że za jakość trzeba zapłacić, ale o to się trochę u nich obawiam. Za tę kasę to przecież można już szukać markowych ciuchów rowerowych. Gdzie zaopatrujecie się w zimowe ciuchy na #rower? Internet
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jepek: trochę się spóźniłeś, bo jeszcze miesiąc temu w ich sklepie internetowym były bluzy (wyższe modele, chyba 520) za 140 zł, a spodnie za 100 zł. Wczoraj byłem w sklepie stacjonarnym, jest nowa kolekcja i faktycznie ceny trochę zabijają.
  • Odpowiedz