Szczerze liczę na to, że ktoś wszystkich trzech pseudogangsterów w rurkach w końcu odpali, bo nawet nie chce mi się wierzyć, że ktoś taki mógłby mieć taką władzę/plecy by sobie pozwolić na wojowanie po mieście i stawianie się Cydze.
Już pomijam to jak żałośnie to wygląda, kiedy trzech szczyli i chłopaczków z rączkami jak gałązki sieje "postrach". Koło prawdziwych gangsterów to oni nawet nie stali.
#
odwroceni