#noshavenovember2013 25 dzień zapuszczania brody. W tej chwili chyba już nic gorszego nie może spotkać od 2. tygodnia, kiedy każdy włosek drapał mnie po skórze twarzy. Teraz powoli dojrzewam do myśli, żeby zapuścić się jeszcze troszkę. Może drugi miesiąc? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Już 17. dzień, coraz ciężej jest wytrzymać, zwłaszcza w kącikach ust, gdzie włoski mi podrażniają skórę. Połowa już za mną, jeszcze niecałe dwa tygodnie, może dłużej, jak coś się zmieni w odczuciu.
Dzień 14... Pierwsze myśli o tym, żeby się ogolić. Broda zaczyna mnie drapać, swędzieć i powodować dyskomfort na twarzy. Golić i p-------ć, czy nie golić i mieć osom brodę?