Mircy szybciutko piszcie co robic bo kazda minuta jest cenna ! Nie ma czasu na doglebne tlumaczenie czemu co i jak wiec szybciutenko mowcie czo robic: wstac przed 8 i smigac do lydla po karpia (czyt. po kurtki za male pinionszki) majac w------e motzno bo jeszcze sie nie polozyles a faza jest - bo byla czy, nie wstawac i na wyjebce spac (de facto max 1,5h dluzej niz lydl-wakeup) ? No jest
Nie ma czasu na doglebne tlumaczenie czemu co i jak wiec szybciutenko mowcie czo robic:
wstac przed 8 i smigac do lydla po karpia (czyt. po kurtki za male pinionszki) majac w------e motzno bo jeszcze sie nie polozyles a faza jest - bo byla czy, nie wstawac i na wyjebce spac (de facto max 1,5h dluzej niz lydl-wakeup) ? No jest