Trochę nie rozumiem tej logiki administracji. Ledwo co się skończyła jedna afera, a ci już rozkręcają następną. Nie oszukujmy się: społeczność Blipa i mirkowa, to zupełnie dwa inne światy. Mieszanie tego mogło tylko skończyć się niezadowoleniem obu stron.

Mirko przypadło społeczności wykopowej do gustu, gdyż pełniło rolę wentylu bezpieczeństwa: to tutaj można było pokrzyczeć na wszystkich, wyżalić się, nagadać na administrcję, kląć i wrzucać milionowy raz ten sam link z tą samą
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach