czwartek śmiać i szyderczo pytać czy taki przystojny kawaler jak Ty znalazł sobie już jakąś narzeczoną?


@WujekGraczyk: A co ja bym z taką narzeczoną zrobił? Ani z niej mięsa (nie jestem kanibalem), ani pożytku. Jeszcze trzeba bulić na jej dziwne zachcianki. Tylko by miejsce w piwnicy zabierała.
  • Odpowiedz
Dlaczego tak wielu niechlujom życiowym wydaje się, że jedzenie vifonow, chipsow i parówek to synonim oszczędnosci, kiedy wokół jest tyle pomysłów na tanie i dobre jedzenie? Przygotowanie sobie na obiad spaghetti na przecierze, makaronu z pesto, naleśników na słodko/słono, domowych frytek (obok których te mrożone nawet nie stały), zupy krem, placków ziemniaczanych/z cukinii czy domowej pizzy to jest kwestia paru/parunastu złotych (wtedy składniki wystarczają na kilka razy). Nie, lepiej jebnąć żurki srurki
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ninakraviz: Nikomu się tak nie wydaje poza Tobą xd Tak jedzą, bo jest szybko, a przy tym tanio, ale głównie chodzi o szybko. btw, jak babcia robi żurek to też używa gotowego czy to w butelce czy w proszku, nic nowego.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach