Potrafię zrozumieć tą koncepcję, to wypranie kasy, przemielenie środków, dochodów, przychodów, rozliczenie vat'u, kreatywną księgowość, żeby nie odciągać kasy dla państwa/sraństwa gówna z dykty, tylko do swojej kieszeni, ale nie potrafię #!$%@? zrozumieć czemu są dwie osoby, śmietniki dwa, błońska krindżowa ściera i polońska kurtyzana lekkich obyczajów na zamówienie pod numer telefonu, gdzie każdy jej może brata zrobić. dramat tfu
#famemma #movefederation