Nie ma to jak mieć brata debila, który by podlizać się matce piecze ciasto i wkłada do piekarnika (na dół), gdzie grzeje gaz. (piekarnik gazowo - elektryczny)
Zwraca się mu uwagę, że chyba pali mu się ciasto.
Na to debil: NIE, TO TAK MA BYĆ.
Nie no spoko, weź lepiej oddaj fartucha.

Sąsiadka:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szanowne Mirki z pytaniem przybywam.

Mój bracki jest osobą wielce nieodpowiedzialną i narobił sobie w najróżniejszych bankach dosyć sporych jak na niego długów.

Ma 23 lata i w sumie do spłaty już tak z 8 tysięcy (jak nie więcej). Ciągle mu przychodzą pisma, które On tylko wrzuca do szuflady bo już nawet ich nie otwiera i nie sprawdza. Nie ogarniam go.

Nadmieniam,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cripex:

Rację ma @Volki. Komornik zajmuje często rzeczy znajdujące się w miejscu zamieszkania dłużnika przyjmując chyba domniemanie z art. 341 k.c. Później trzeba się bawić w powództwo przeciwegzekucyjne, na które ma się tylko miesiąc od momentu powzięcia wiedzy o zajęciu. Może więc was spotkać coś podobnego jak w poniższej sprawie

http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155020000001003_II_Ca_000556_2013_Uz_2013-09-17_001
  • Odpowiedz