@Tabassco: no bo to urban legend xD

w każdym większym mieście znajdzie się ktoś kto ci to opowie i wskaże budynek w którym się to wydarzyło, zarzekając się że to prawda bo znajomy znajomego tam mieszkał i wie :D
  • Odpowiedz
Podczas mocno zakrapianej imprezy w akademiku studenci pakują kolegę w karton, na którym piszą: „Misja na Marsa” i wyrzucają przez okno. Przyjeżdża policja, pogotowie, bo ktoś tam zgłasza wypadek. Policjanci wchodzą do pokoju w akademiku i zastają rozbawioną grupę z drugim kartonem przygotowanym do „startu” i podpisanym „Misja ratunkowa”.

#maxlegenda
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawno temu w zbożu... to legenda o wojowniczych użytkownikach, którzy stawili czoła despotycznym zapędom banowładnych moderatorów, ich orężem stały się znaleziska o zbożu, które zalały główną i wykopalisko na cały weekend...


#maxlegenda
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W moim rodzinnym mieście chodzą słuchy, że do produkcji Pepsi używa się miesięcznej krwi dziewic. Dlatego jest tak popularna wśród stulejarzy - tylko oni potrafią wyczuć ten subtelny aromat.

#maxlegenda
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#maxlegenda #legendamiejska #pasta

Znajoma hodowała pytona. Dostała go, kiedy był mały, opiekowała się nim, karmiła go, a wąż rósł. Oczywiście dawno wylazł poza terrarium, bo zachowywał się niemalże jak pies — pełzał za nią, reagował na głos, na głaskanie. Również spał z nią w łóżku. I wszystko było OK do momentu, kiedy gad przestał jeść. Nic nie chciał przełknąć. A na dodatek zaczął zachowywać się dziwnie,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podobno Solaris w końcu zamierza odpowiedzieć w oficjalnym AMA, bo Wykopowicze przestali kupować Solarisy.

#maxlegenda
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach