✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie do #rozowepaski. Jak to jest z tą emocjonalnością u mężczyzn? Pociąga was to, lubicie jak facet jest dla was miły, łagodny, wrażliwy i romantyczny? Lubicie jak jest dla was w stanie zrobić wszystko i czasami nawet bywa zdesperowany, żeby zrobić wam przyjemność? Czy was to odstrasza, bo szukacie chłopaka, który nie okazuje emocji i nie ma przebłysków tej wrażliwości i romantyzmu? Emocjonalny i wrażliwy

Jaki facet to lepszy materiał na męża?

  • Nie okazujący uczuć ale zaradny 32.1% (17)
  • Wrażliwy romatyk 28.3% (15)
  • Taki który budzi zazdrość koleżanek 39.6% (21)

Oddanych głosów: 53

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: to ogólnie kwestia preferencji i zależy od kobiety (wielu psychologów uważa, że na wybór partnera czy partnerki wpływa w dużej mierze to, w jakim domu się wychowywaliśmy, jakie wzorce mieliśmy i pewnie tak jest). Ja na męża wybrałam sobie mężczyznę z bagażem doświadczeń, który jednak dał radę (nie łatwo go złamać, daje sobie radę w życiu, ma ten pierwiastek męskości w moich oczach), ale miewa trudności z otwartym okazywaniem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nic ponad to co napisały koleżanki wyżej... własne zdanie, pewność siebie, wyznaczanie własnych granic i szanowanie granic drugiej osoby, umiejętność komunikowania się i komunikowania swoich potrzeb. Nie żebranie o uwagę, wchodzenie w tyłek, a partnerstwo. Jesteśmy ze sobą, ale jesteśmy też nadal oddzielnymi bytami. Spędzamy czas razem i bez siebie. Szanujemy nawzajem swoje potrzeby, jeśli coś ustalamy to tak, żeby obojgu pasowało, a nie że jedno się cały czas
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kiedy zaczynałam być ze swoim niebieskim 7 lat temu, ja uprzedziłam go, że chcę mieć kiedyś dziecko, a on nie chciał. Byliśmy świadomi, że się rozmijamy w tych poglądach i że jedna ze stron będzie musiała ustąpić. Oboje podejrzewaliśmy, że on, ale...
Zamieszkaliśmy ze sobą pół roku później. Rok temu się oświadczył i coś tam zaczął pobąkiwać o dzieciach. Spytałam go, czy w przypadku rozstania rozważa tylko i
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mkarweta: z 2 czy 3 latkiem tez. Przesadzasz grubo. Jedyne co to nie strzelisz tylu kilometrów na raz z dzieckiem, ale zwiedzać i jezdzic się da jak najbardziej.

Bardziej jak lampka alarmowa dla mnie brzmią rozmowy o opiece naprzemiennej itd.
Nikt planujący ze sobą przyszłość/ dzieci nie rozmawia w ten sposób.
  • Odpowiedz