Jestem Januszem Star Warsów. Kiedyś obejrzałem części 4-6. Najnowsza część bardzo mi się podobała. Świetnie się na niej bawiłem i dostałem dokładnie to czego chciałem. Nie wiem czy to sprawka moich niskich wymagań, ale myślę, że jest coś w stwierdzeniu, że ludzie lubią narzekać dla zasady, szczególnie nasza nacja :> #starwars #kylorencwel
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hetman-kozacki: I to jest chyba sedno sprawy;) bo w moim otoczeniu znajomi bardzo narzekają, że powtarzały się motywy z nowej nadziei, co mi się wyjątkowo podobało i uderzyło w mój gust ;)
  • Odpowiedz
ten koleś to największa porażka ciemnej strony w całej historii.
po początkowej scenie zapowiadał sie na kawał świetnie napisanego złodupca który nie bawi sie w grzeczności, z biegiem filmu okazało sie że to gimbus w okresie buntu przejawiający syndromy DDA


#starwars #kylorencwel #takaprawda
jokefake - ten koleś to największa porażka ciemnej strony w całej historii.
po począ...

źródło: comment_7gDcgFSL3UL1tmdPTpFHxu1x6JBu6bPW.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jokefake: Właśnie Kylo Ren to materiał na bardzo dobry czarny charakter. Wiadomo, jak na razie się nie popisał. Chłopaczek co che być jak Darth Vader, myśli, że jest kozak, a w rzeczywistości p---a co dostaje w------l. Kiedy jest w-------y nie do końca panuje nad mocą, a i nad sobą też nie - widać, że dopiero "trenuje" ciemną stronę. Przypuszczam, że w VIII części będzie godnym złym, a dalej możliwe, że
  • Odpowiedz
@jokefake: Właśnie zajebisty jest. Jakby to miała być kolejna kopia Vadera, wszechpotężny zły w masce z groźnym głosem to bym się zaziewał z nudów. Serio na to liczyliście? Takie postacie są już wtórne, podobne do siebie i płaskie jak papier. Kylo jest właśnie zajebisty. Wychował się w znanej rodzinie, miał presje by być mocny, ale wiadomo, nic nie przychodzi łatwo. Taki szpaner, super maska, super miecz, super dziadek, a tak
  • Odpowiedz