AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
Nie rozumiem takiego podejścia.
#rozowypasek nie lubi marnować jedzenia. Super - popieram, też nie za bardzo lubię. Ale to jak ona aplikuje tą niechęć to mnie to rozwala:

-Będziesz jadła te pierogi
-Nie

Robicie tak jak różowa?

  • Tak - jestem różowa 9.6% (12)
  • Tak - jestem niebieski 4.8% (6)
  • Nie - jestem różowa 22.4% (28)
  • Nie - jestem niebieski 47.2% (59)
  • Raz tak - raz siak 16.0% (20)

125 głosów

0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
dekonfitura
@AnonimoweMirkoWyznania: Ale hipokryzja :)
Wyrzucanie dobrego jedzenia jest dla mnie tym samym, czym czekanie aż się ono zepsuje by je wyrzucić "bez wyrzutów sumienia".

Może słyszała ona o czymś takim jak mrożenie? Albo jadłodzielnie, jeśli macie w mieście.
5
i.....h
i.....h
@AnonimoweMirkoWyznania: Kiedyś miałam taką złotą myśl, że jedzenie w lodówce dzieli się na "dobre" i na "niech jeszcze poleży, żeby wywalić bez wyrzutów sumienia". :-D
3